<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Zakurzona Gazeta</title>
	<atom:link href="http://www.prasoweart.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.prasoweart.com</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Feb 2011 21:46:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Rekordowa zima</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-rekordowa-zima.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-rekordowa-zima.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2005 08:37:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1175</guid>
		<description><![CDATA[Trzy pytania do&#8230; Tomasza Fratczaka, kierownika noclegowni dla mężczyzn Towarzystwa im. św. Brata Alberta Czy dużo osób w zimie korzysta z noclegowni? Ten sezon jest wyjątkowy. Codziennie nocujemy ponad 200 mężczyzn, a łóżek mamy 130. Reszta śpi na materacach w korytarzu i na świetlicy. Takiej liczby osób zgłaszających się po różnego rodzaju pomoc nie mieliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzy pytania do&#8230;<br />
Tomasza Fratczaka, kierownika noclegowni dla mężczyzn Towarzystwa im. św. Brata Alberta</p>
<p>Czy dużo osób w zimie korzysta z noclegowni?<br />
Ten sezon jest wyjątkowy. Codziennie nocujemy ponad 200 mężczyzn, a łóżek mamy 130. Reszta śpi na materacach w korytarzu i na świetlicy. Takiej liczby osób zgłaszających się po różnego rodzaju pomoc nie mieliśmy od 6 lat., czyli od czasu istnienia noclegownia. A zima wcale nie jest w tym roku najmroźniejsza.</p>
<p> Skąd wiec bierze się u was tyle osób?<br />
Brak pracy, a co za tym idzie i domu jest jedna z głównych przyczyn bezdomności. Zjawisko to z roku na rok rośnie w zastraszającym tempie. Najgorsze, ze w takiej sytuacji znajduje się coraz więcej dwudziesto &#8211; i trzydziestolatków. Latem znajdują dorywcze zajęcie u jakiegoś gospodarza przy żniwach. Zima zjeżdżają do Wrocławia z całego Dolnego Śląska. Nie wszystkie gminy wywiązują się z obowiązków wobec bezdomnych, wynikających z ustawy o pomocy społecznej, tj. udzielenia schronienia, zapewnienia posiłku oraz niezbędnego ubrania.</p>
<p>W jakich godzinach czynna jest placówka?<br />
Od godz. 18 do 8 rano. Ale przez cały dzień przebywają u nas osoby schorowane i starsze. Znaczna część z nich od kilku lat czeka na miejsce w domu pomocy społecznej. Osoby młode i zdrowe  na dzień zobowiązane są do opuszczenia noclegowni. Powinny w tym czasie szukać rozwiązania swojej trudnej sytuacji życiowej. Nie powinno się stwarzać im&#8220; cieplarnianych &#8220; warunków, bo bardzo łatwo przyzwyczajają się do tego miejsca i akceptują sytuacje, w jakiej się znalazły. Zapominają, ze można normalnie żyć: mieć swój dom, prace, rodzinę..</p>
<p>Autor artykułu: (ANA)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-rekordowa-zima.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wybudują zamiast pożyczyć</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-wybuduja-zamiast-pozyczyc.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-wybuduja-zamiast-pozyczyc.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2005 08:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1174</guid>
		<description><![CDATA[Za rok w mieście powstanie nowy wiadukt Władze Wrocławia zdecydowały, że nie będą pożyczać od armii konstrukcji, która zastąpiłaby zamknięty na ul. Strzegomskiej wiadukt. W tym miejscu zostanie wybudowany nowy most. Eksperci z Politechniki Wrocławskiej kazali zamknąć wiadukt nad torami na ul. Strzegomskiej. Poniemiecki, 108-letni został wyłączony z ruchu w listopadzie. Jeżdżenie po nim groziło [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za rok w mieście powstanie nowy wiadukt </p>
<p>Władze Wrocławia zdecydowały, że nie będą pożyczać od armii konstrukcji, która zastąpiłaby zamknięty na ul. Strzegomskiej wiadukt. W tym miejscu zostanie wybudowany nowy most.</p>
<p>Eksperci z Politechniki Wrocławskiej kazali zamknąć wiadukt nad torami na ul. Strzegomskiej. Poniemiecki, 108-letni  został wyłączony z ruchu w listopadzie. Jeżdżenie po nim groziło katastrofą. Zarząd Dróg i Komunikacji dogadał się więc z wojskiem. Armia miała wydzierżawić miastu konstrukcję, która tymczasowo zastąpiłaby wyłączony z ruchu wiadukt. Zgodziło się na to Ministerstwo Obrony Narodowej. Użyczenie miało być darmowe. </p>
<p>Diabelskie szczegóły </p>
<p>Szybko jednak okazało się, że nic nie jest za darmo. Gmina musiałaby zapłacić za: przebudowę dojazdów, nasypów, przyczółków i filarów do wojskowego wiaduktu i transport konstrukcji. Co więcej musiałaby też ponieść koszty jego utrzymanie.<br />
- Ale najdroższa jest konserwacja, którą trzeba wykonać po demontażu mostu. Policzyliśmy, że tylko na to, kosztowałoby nas, ponad pół miliona złotych &#8211; mówi Zbigniew Komar, dyrektor departamentu infrastruktury w magistracie.<br />
A to nie wszystkie minusy pożyczania mostu od wojska. Bo po tym wiadukcie moglibyśmy jeździć do końca roku, a potem znowu musielibyśmy wrócić na trasy objazdów.<br />
- Po oddaniu mostu trzeba by jeszcze raz przerabiać przyczółki, bo ich konstrukcje wymagają innych rozwiązań technicznych niż cywilne. Czyli musielibyśmy dwa razy płacić za ich przerabianie &#8211; mówi Zbigniew Komar.<br />
W efekcie okazałoby się, że wiadukt stanąłby w czerwcu. W grudniu zostałby zamknięty a za wszystko miasto musiałoby zapłacić 1,1 mln zł. A potem dalej trzeba by było myśleć jak radzić sobie bez wiaduktu.<br />
- Dlatego zdecydowaliśmy się zrezygnować z wojskowej pomocy i postawić stałą konstrukcję. Prace projektowe już się rozpoczęły. Chcemy do grudnia wyłonić wykonawcę i zacząć roboty wiosną przyszłego roku &#8211; mówi Komar. Nowy wiadukt posłużyłby wrocławianom 10 lat.<br />
Według wstępnych szacunków jest zaprojektowanie i postawienie będzie kosztować 2,5 mln zł. Czyli dwa razy więcej niż pożyczanie od wojska wiaduktu na rok.</p>
<p>Korki z oszczędności</p>
<p>Ale rozwiązanie, na jakie zdecydowali się urzędnicy ma jeden &#8211; poważny minus. Miejski wiadukt może powstać najwcześniej w przyszłym roku. Władze miasta mówią, że uda się go otworzyć na jesieni. Oznacza to jednak, że przez następne półtora roku, czterdzieści razy dziennie ruch na ulicach Robotniczej i Strzegomskiej będzie zamierał na kilkanaście minut czekając na obu przejazdach kolejowych. A ta część miasta pozostanie zakorkowana.</p>
<p>Autor artykułu: Bartłomiej Knapik</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-wybuduja-zamiast-pozyczyc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Styl Diabła</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-styl-diabla.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-styl-diabla.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2005 08:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1173</guid>
		<description><![CDATA[BOKS Włodarczyk i Zegan wygrali w Wołowie &#8211; Nie wierzyliście we mnie, co? Ale ja zawsze wygrywam. Nieważne, w jakim stylu &#8211; mówił do mikrofonu Krzysztof Diablo Włodarczyk zaraz po tym, jak znokautował Kameruńczyka Dieudonne Diablo, albo go bijesz, albo idziesz do domu!&#8221;, &#8222;Ty się, chłopie, ruszaj!&#8221; &#8211; tak żywiołowa publiczność w hali w Wołowie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>BOKS             Włodarczyk i Zegan wygrali w Wołowie</p>
<p>&#8211; Nie wierzyliście we mnie, co? Ale ja zawsze wygrywam. Nieważne, w jakim stylu &#8211; mówił do mikrofonu Krzysztof Diablo Włodarczyk zaraz po tym, jak znokautował Kameruńczyka Dieudonne</p>
<p>Diablo, albo go bijesz, albo idziesz do domu!&#8221;, &#8222;Ty się, chłopie, ruszaj!&#8221; &#8211; tak żywiołowa publiczność w hali w Wołowie zagrzewała do boju warszawiaka Krzysztofa Włodarczyka. A ten rzeczywiście dość leniwie zaczął swoją, przewidzianą na 12 rund, walkę z francuskim Kameruńczykiem, czarnoskórym Tefouetem Dieudonne (waga cruiser). Zresztą z obu stron padało niewiele celnych ciosów, a tempo było raczej spacerowe. Polak boksował dojrzale, ale bez skutku próbował trafić rywala swoim markowym lewym hakiem lub lewym sierpem. Kameruńczyk odgryzał się w miarę możliwości. Wreszcie na początku 8. rundy Diabeł się obudził i niespodziewanie krótkim prawym z góry powalił przeciwnika na deski. Kameruńczyk liczony. Ledwo wstał, a dostał lewym sierpem i znów wywrócił się na plecy. Przez długie minuty nie mógł uwierzyć, że ten &#8222;białas&#8221; bije tak mocno. Teraz przed Włodarczykiem (26 marca w Warszawie?) bój o mistrzostwo zjednoczonej Europy z Niemcem Rudigierem Mayem.<br />
Wcześniej wrocławianin Maciej Zegan w kategorii lekkiej drugi raz w zawodowej karierze męczył się z Rumunem Marianem Leondraliu. Po 6 rundach pokonał go tylko na punkty 60:55. Wbrew radom trenerów, postanowił stoczyć prawdziwą ringową wojnę z Rumunem, który w zwarciu rozbił mu głową łuk brwiowy. Kilka akcji Zegana było przednich, ale tylko dla koneserów. Publiczność zaś żądała od Polaka nokautu!<br />
Ładna hala, kamery telewizyjne, kolorowe światła, modelki, głośna muzyka i świetny konferansjer, aktor Jacek Lenartowicz (&#8222;Camera Cafe&#8221;, &#8222;Edi&#8221;), a na trybunach Przemysław Saleta ze swoją nową miłością, 21-letnią modelką. To wszystko robiło na widzach wrażenie. Chyba nawet większe niż same walki, które generalnie stały raczej na dość średnim poziomie, choć niektóre były emocjonujące. </p>
<p><b>Pozostałe wyniki z gali w Wołowie:</b><br />
R. Jackiewicz &#8211; E. Stan (Rumunia) &#8211; zwycięstwo Jackiewicza na punkty, P. Sobczak &#8211; P. Madalin (Rumunia) &#8211; remis,<br />
M. Jankowski<br />
&#8211; Ch. Nichitelea (Rumunia) &#8211; wygrana Jankowskiego przez TKO w 2. starciu, M. Nejman znokautował w 1. starciu ciosem w brzuch R. Gacka, P. Kołodziej pokonał S. Ciroka (Czechy) w 3. rundzie przez poddanie rywala, a w kick-boxingu<br />
L. Kołtun był lepszy od M. Demblera.</p>
<p>Autor artykułu: Bartłomiej Czekański</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-21-styl-diabla.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nagroda czy zapomoga?</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-nagroda-czy-zapomoga.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-nagroda-czy-zapomoga.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2005 11:11:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1172</guid>
		<description><![CDATA[Burzliwa dyskusja na temat stypendiów naukowych na Uniwersytecie Wrocławskim Drastyczne zmniejszenie wysokości stypendiów naukowych albo radykalne ograniczenie osób, które je dostaną &#8211; przed takim dylematem stanęły władze Uniwersytetu Wrocławskiego. Zmiany w nowym roku akademickim będą konieczne, bo dotacja z Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu zmniejszyła się o 2,5 miliona złotych. Temu problemowi poświęcone było ostatnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Burzliwa dyskusja na temat stypendiów naukowych na Uniwersytecie Wrocławskim</p>
<p>Drastyczne zmniejszenie wysokości stypendiów naukowych albo radykalne ograniczenie osób, które je dostaną &#8211; przed takim dylematem stanęły władze Uniwersytetu Wrocławskiego. Zmiany w nowym roku akademickim będą konieczne, bo dotacja z Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu zmniejszyła się o 2,5 miliona złotych. Temu problemowi poświęcone było ostatnie kolegium rektorskie. </p>
<p>Bomba wybuchła, gdy Przewodniczący Samorządu Studenckiego Uniwersytetu, Jacek Rawecki, zaproponował, by stypendia naukowe dostawało 10 procent najlepszych studentów z każdego roku. Ten pomysł wywołał wzburzenie wśród żaków. &#8211; Jeśli już trzeba coś zmieniać, to lepiej podnieść progi przyznawania stypendiów &#8211; mówi Monika Rogińska, studentka II roku filozofii. Studentka tłumaczy, że rozwiązanie, zaproponowane przez szefa samorządu, miałoby fatalne skutki. &#8211; Przede wszystkim doszłoby do bezpardonowego wyścigu szczurów &#8211; nikt nikomu nie chciałby pomóc w nauce, czy pożyczyć notatek. W tej chwili w ogóle tego nie ma &#8211; tłumaczy zirytowana.<br />
Podobnego zdania jest Piotr Sroka z IV roku historii. &#8211; Lepiej podnieść wysokość progów. Dzięki temu pula stypendiów nie byłaby ograniczona &#8211; wyjaśnia.<br />
Tymczasem autor kontrowersyjnego projektu, Jacek Rawecki, zaprzecza, by proponował 10-procentowy próg. &#8211; To było tylko jedno z rozpatrywanych rozwiązań. Media przekłamały moje wypowiedzi &#8211; zapewnia. Przewodniczący samorządu dodaje, że pora zmienić zasady przyznawania stypendiów naukowych. &#8211; Dostaje je np. 75 procent studentów IV roku historii. Przecież to bzdura. To ma być nagroda za wyniki w nauce i zachęta do pracy, a nie zapomoga &#8211; wyjaśnia.  Zapowiada, że sprawa musi zostać przedyskutowana z przedstawicielami wszystkich wydziałów. Takie spotkanie ma się odbyć w najbliższy wtorek.<br />
Również według prorektora Uniwersytetu do spraw studenckich, prof. Jerzego Maronia pomysły trzeba skonsultować w całą społecznością uczelni. Jednym z rozwiązań byłoby podwyższenie progów stypendialnych, w zależności od wydziału. &#8211; O wiele łatwiej uzyskać stypendium na wydziałach humanistycznych, niż na fizyce &#8211; mówi profesor. &#8211; Wstrzymanie zmian spowodowałoby radykalne obniżenie stypendiów w przyszłym roku. Teraz najniższa stawka to 190 złotych. Od października mogłaby spaść nawet poniżej 100 złotych.<br />
Profesor dodaje, że jeszcze jednym powodem zmian jest powstająca ustawa o szkolnictwie wyższym, która nakazuje podział pieniędzy z pomocy materialnej po połowie na stypendia socjalne i naukowe. Do tej pory na naukowe przeznaczano 70, a na socjalne 30 procent środków.<br />
Prorektor chciałby, żeby wszystko wyjaśniło się do czerwca.<br />
Warto dodać, że również Politechnika Wrocławska przygotowuje się do zmian. &#8211; Na razie za wcześnie na szczegóły, muszę jeszcze porozmawiać z samorządem studenckim &#8211; mówi prorektor tej uczelni, dr inż. Krzysztof Rudno-Rudziński. &#8211; Nie spodziewałbym się jednak, by którykolwiek z naszych studentów miał w przyszłym roku mniej pieniędzy z pomocy materialnej. </p>
<p>Autor artykułu: Maciej Sas</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-nagroda-czy-zapomoga.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oława. Za droga liga</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-olawa-za-droga-liga.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-olawa-za-droga-liga.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2005 11:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1171</guid>
		<description><![CDATA[Ponad milion złotych przeznaczą w tym roku samorządy powiatu na lokalny sport. Mimo to zawodnicy i działacze ciągle narzekają, że brakuje im grosza na rozwinięcie skrzydeł - Z ludźmi, których trenuję, spokojnie mogę walczyć o II ligę siatkówki &#8211; uważa trener siatkarzy seniorów MKS Olavia, Bartłomiej Marcinów. W ubiegłym roku jego zespół zakończył rozgrywki na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad milion złotych przeznaczą w tym roku samorządy powiatu na lokalny sport. Mimo to zawodnicy i działacze ciągle narzekają, że brakuje im grosza na rozwinięcie skrzydeł<br />
- Z ludźmi, których trenuję, spokojnie mogę walczyć o II ligę siatkówki &#8211; uważa trener siatkarzy seniorów MKS Olavia, Bartłomiej Marcinów. W ubiegłym roku jego zespół zakończył rozgrywki na pierwszym miejscu. Teraz na czwartym. To wystarczy, aby starać się o grę w wyższej klasie. &#8211; Nie pchamy się. Na drugą ligę nie starczy nam pieniędzy &#8211; mówi trener.<br />
Już teraz siatkarze grają za darmo, dla własnej przyjemności, a ubranie i buty sportowe kupują z własnej kieszeni. Brakuje piłek, siatki nadają się do gry tylko dzięki bieżącym naprawom. O meczach przed własną publicznością od listopada siatkarze mogą tylko marzyć &#8211; w hali sportowej temperatura w zimie rzadko przekracza kilkanaście stopni. W ubiegłym tygodniu rtęć zatrzymała się na siódmym stopniu Celsjusza. &#8211; W takich warunkach trudno nawet prowadzić trening. Zbyt niska temperatura powoduje duże ryzyko kontuzji &#8211; rozkładają ręce siatkarze.<br />
MKS Olavia dostanie w tym roku od miasta 60 tysięcy złotych.  &#8211; Ponad połowę pochłonie organizacja różnych imprez &#8211; wylicza sekretarz klubu, Stanisław Pławski. Resztę klub wyda na dojazdy i opłacenie sędziów. &#8211; Rozumiemy, że jest wiele innych potrzeb, ale traktuje się nas trochę po macoszemu. A siatkówka w Oławie jest popularna. Kiedy graliśmy u siebie na trybunach pojawiało się coraz więcej kibiców &#8211; zapewnia trener Marcinów.<br />
- Ciągle musimy wybierać między bardzo wieloma ważnymi wydatkami &#8211; tłumaczy sekretarz miejski, Ewa Szczepanik. &#8211; Na dotacje dla organizacji pozarządowych zajmujących się kultura i sportem przeznaczymy w tym roku 250 tysięcy złotych. Pieniądze będą podzielone między MKS Oława, MKS Olavia, Oławski Klub Tenisowy, Szkolny Związek Sportowy i Uczniowski Klub Sportowy Boks Team &#8211; wylicza. Kolejne 20 tysięcy to pieniądze dla mniejszych klubów.<br />
Tymczasem sportowcy przekonują, że w kluby warto inwestować. &#8211; Druga liga jest w zasięgu naszych możliwości &#8211; powtarza Marcinów. &#8211; Wielu wartościowych zawodników z Oławy odchodzi do innych klubów z wyższej ligi i z powodzeniem sobie radzą &#8211; zapewnia.<br />
- Gdyby było więcej pieniędzy, zespoły mogłyby dać z siebie więcej. A wtedy można łatwiej przekonać do siebie innych sponsorów. Nie tylko magistrat &#8211; opowiadają siatkarze.</p>
<p>Autor artykułu: Szymon Głogowski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-olawa-za-droga-liga.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanowice. Sto etatów pod Oławą</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-stanowice-sto-etatow-pod-olawa.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-stanowice-sto-etatow-pod-olawa.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2005 11:02:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1170</guid>
		<description><![CDATA[Stanowice / Wrocławska spółka Kompozyty wybuduje swoją fabrykę w strefie aktywności gospodarczej w podoławskich Stanowicach. Budowa na dwuhektarowej działce ma ruszyć do końca czerwca. Pracę przy produkcji znajdzie około stu osób. &#8211; Będziemy produkować materiały z tworzyw sztucznych. Chodzi o zbiorniki na wodę dla wozów strażackich, plastikowe części do autobusów i komercyjne place zabaw &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stanowice / </p>
<p>Wrocławska spółka Kompozyty wybuduje swoją fabrykę w strefie aktywności gospodarczej w podoławskich Stanowicach. Budowa na dwuhektarowej działce ma ruszyć do końca czerwca. Pracę przy produkcji znajdzie około stu osób.<br />
&#8211; Będziemy produkować materiały z tworzyw sztucznych. Chodzi o zbiorniki na wodę dla wozów strażackich, plastikowe części do autobusów i komercyjne place zabaw &#8211; mówi prezes zarządu spółki, Adam Kurowski. Duża część produktów ma być wysyłana za granicę. Jednym z największych krajowych odbiorców firmy będzie Volvo Polska.<br />
Na pracę w nowym zakładzie będą mogli liczyć zarówno mężczyźni, jak i kobiety. &#8211; Wiek nie będzie grał większej roli. Liczyć będą się chęci &#8211; zapewnia Kurowski. Nowej kadrze firma zapewni też solidnie wyszkolenie.(</p>
<p>Autor artykułu: (SZYG)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-18-stanowice-sto-etatow-pod-olawa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Propozycje na ferie</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-propozycje-na-ferie.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-propozycje-na-ferie.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2005 09:22:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1169</guid>
		<description><![CDATA[jeleniogórskie W Młodzieżowym Domu Kultury w Bolesławcu trwają warsztaty modelarskie Na otwarte zajęcia przychodzi 12 osób. Feryjne warsztaty w Bolesławcu są przeznaczone dla dzieci w wieku od 7 do 9 lat. Uczestnicy zajęć uczą się podstaw rysunku technicznego, budowy modeli, ale mogą też skorzystać z komputerowej symulacji sterowania latającym modelem samolotu. Zajęcia odbywają się codziennie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jeleniogórskie            W Młodzieżowym Domu Kultury w Bolesławcu trwają warsztaty modelarskie </p>
<p>Na otwarte zajęcia przychodzi 12 osób. Feryjne warsztaty w Bolesławcu są przeznaczone dla dzieci w wieku od 7 do 9 lat. Uczestnicy zajęć uczą się podstaw rysunku technicznego, budowy modeli, ale mogą też skorzystać z komputerowej symulacji sterowania latającym modelem samolotu.<br />
Zajęcia odbywają się codziennie od poniedziałku do piątku, między godziną 10 a 11.30 w Młodzieżowym Domu Kultury przy ulicy Grunwaldzkiej 5.<br />
W Jeleniej Górze, Międzyszkolny Ośrodek Sportu zaprasza młodzież dziś na godz. 10 do sali przy ul. Złotniczej na turniej łuczniczy oraz na godz. 11 na basen przy Szkole Podstawowej nr 11 przy ul. Moniuszki na zajecia &#8222;Pływanie na wesoło&#8221;.<br />
W Centrum Kultury w Kamiennej Górze o godz. 11 zaczynają się zajęcia plastyczne. W domu kultury w Lubawce o godzinie 10 rozpocznie się turniej tenisa stołowego dla dzieci i młodzieży. Zapisy są przyjmowane do godziny 9.30.<br />
Podczas ferii zimowych na stoku narciarskim między Pisarzowicami a Czarnowem, w gminie Kamienna Góra, narciarze mogą skorzystać z tańszych karnetów. Za 15 wjazdów wyciągiem zapłacą 12 złotych. Dodatkowo na nartach będzie można poszusować codziennie w godzinach 9.30-17. W Lubawce dla dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych i gimnazjum z powiatu kamiennogórskiego przejazdy wyciągiem są po złotówce. </p>
<p>Autor artykułu: (BEŁ, KOS, JK)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-propozycje-na-ferie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z własnej kieszeni</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-z-wlasnej-kieszeni.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-z-wlasnej-kieszeni.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2005 09:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1168</guid>
		<description><![CDATA[BOLESŁAWIEC Artur Grzegorzewski upomina się o bezpłatne leczenie nogi, którą może stracić Artur musi chodzić na zabiegi rehabilitacyjne. To jeden ze sposobów na to, żeby nie stracił stopy. Zabiegi są pilne, a bolesławieckie ośrodki mające umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia odsyłają go na marzec i maj. Rehabilitację zacznie od razu, jeśli zapłaci Artur Grzegorzewski ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>BOLESŁAWIEC          Artur Grzegorzewski upomina się o bezpłatne leczenie nogi, którą może stracić</p>
<p>Artur musi chodzić na zabiegi rehabilitacyjne. To jeden ze sposobów na to, żeby nie stracił stopy. Zabiegi są pilne, a bolesławieckie ośrodki mające umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia odsyłają go na marzec i maj. Rehabilitację zacznie od razu, jeśli zapłaci</p>
<p>Artur Grzegorzewski ma 29 lat, połowę swojego życia choruje na cukrzycę. W zeszłym roku doszła do tego tak zwana stopa cukrzycowa &#8211; choroba nogi, która w 70 procentach przypadków kończy się amputacją.<br />
Kilka miesięcy temu amputowano mu palec. Artur chodzi z trudem, ale stara się normalnie pracować i zarabiać na życie. W styczniu pojawiły się powikłania, wykryto nowotwór kości stopy.<br />
&#8211; Lekarze uznali, że mam za słabe krążenie w nodze<br />
i konieczne jest jego pobudzenie &#8211; mówi Artur. &#8211; Przepisali mi odpowiednie leki i skierowali pod koniec stycznia na rehabilitację.<br />
Rehabilitacja musiała być natychmiastowa. Artur poszedł do firmy Provita i do Miejskiego Zakładu Rehabilitacji Leczniczej. W pierwszym ośrodku dowiedział się, że na zabiegi refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia może przyjść&#8230; w maju. W MZRL na Parkowej zaproszono go na marzec. Oba ośrodki były gotowe przyjąć Artura natychmiast, ale jako klienta komercyjnego. Za każdy z dziesięciu zabiegów w Provicie musiałby zapłacić 14 złotych<br />
a w zakładzie &#8211; 9,50.<br />
&#8211; No pewnie, że zapłaciłem. Wybrałem tańszą ofertę. Nie chcę stracić nogi &#8211; mówi Artur. Miesięcznie zarabia około 700 złotych. 250 idzie na insulinę, a do tego dochodzą koszty dojazdów do lekarzy oraz diety dla cukrzyka.<br />
&#8211; Musi być kolejka na planowe zabiegi. To jest ustawowe rozwiązanie &#8211; mówi Joanna Mierzwińska, rzecznik dolnośląskiego NFZ.<br />
&#8211; Wyłącznie względy medyczne decydują o tym, które miejsce w kolejce ma pacjent. Tutaj, jeśli sprawa jest pilna, ten pan powinien być przyjęty od ręki i nie powinien płacić za zabiegi.<br />
&#8211; Wszystkie zabiegi są pilne, nie ma podziału na ważne i mniej ważne &#8211; odpowiada Wiesław Słobodzian<br />
z Provity. Limit NFZ dla jego firmy jest za niski, przez<br />
co nie może przyjmować tylu pacjentów, ilu powinien.<br />
&#8211; Nadwykonania nie są płacone &#8211; mówi Słobodzian.<br />
&#8211; W lutym będziemy się starać o zwiększenie limitu.<br />
&#8211; Nie ma dla nas zabiegów pilniejszych i mniej pilnych. Karta praw pacjenta jest jedna dla wszystkich &#8211; mówi Dorota Babijczuk-Borucińska, kierownik MZRL. &#8211; Jeżeli stan zdrowia wskazuje na szybkie zastosowanie leczenia, to pacjent może skorzystać z zabiegów komercyjnych. Nie ma przyjmowania pacjentów poza kolejnością. Gdybym tak zrobiła, to wszyscy inni przynieśliby mi zaświadczenia, że muszą mieć wykonane zabiegi natychmiast.<br />
Doktor Borucińska i Narodowy Fundusz Zdrowia sugerują, że Artur może napisać do rzecznika praw pacjenta. Tymczasem płaci on za zabiegi i czuje żal.<br />
&#8211; Gdyby nie rodzice, z którymi mieszkam, to nie dałbym rady &#8211; mówi Artur.<br />
&#8211; Wkurza mnie, że człowiek stara się walczyć o zdrowie,<br />
a tu ciągle są jeszcze dodatkowe problemy.</p>
<p>Autor artykułu: Bernard Łętowski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-z-wlasnej-kieszeni.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zastrzelił psa z samoróbki</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-zastrzelil-psa-z-samorobki.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-zastrzelil-psa-z-samorobki.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2005 09:14:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1167</guid>
		<description><![CDATA[MYSŁAKOWICE Mieszkaniec Mysłakowic, 69-letni Jan F., zastrzelił psa z posiadanej nielegalnie broni. &#8211; Jest to tak zwana samoróbka. Lufa z karabinku sportowego, zamek i mechanizm spustowy dorabiany, zamontowana luneta &#8211; informuje komisarz Edyta Bagrowska, oficer prasowy jeleniogórskiej policji. Następnie chcąc ukryć zabite zwierzę, wrzucił je do rzeki. Policjanci znaleźli nieżywego psa. Po śladach trafili do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>MYSŁAKOWICE            Mieszkaniec Mysłakowic, 69-letni Jan F., zastrzelił psa z posiadanej nielegalnie broni.  </p>
<p>&#8211; Jest to tak zwana samoróbka. Lufa z karabinku<br />
sportowego, zamek i mechanizm spustowy dorabiany, zamontowana luneta &#8211; informuje komisarz Edyta Bagrowska, oficer prasowy jeleniogórskiej policji.<br />
Następnie chcąc ukryć zabite zwierzę, wrzucił je do rzeki.<br />
Policjanci znaleźli nieżywego psa. Po śladach trafili do budynku, w którym mieszka Jan F. Zastali go w mieszkaniu podczas czyszczenia broni. Mężczyzna przyznał się do zabicia zwierzęcia. W złożonych wyjaśnieniach ujawnił, że zabił go bez wyraźnej przyczyny. Spacerował z bronią, spotkał psa, po czym go zastrzelił.<br />
Jan F. został zatrzymany w policyjnym areszcie. Odpowie przed sądem za nielegalne posiadanie broni i zabicie zwierzęcia. Za pierwsze przestępstwo grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia, drugie jest zagrożone karą grzywny lub roku więzienia. </p>
<p>Autor artykułu: (RS)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-17-zastrzelil-psa-z-samorobki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eksmitowanemu należy się lokal socjalny</title>
		<link>http://www.prasoweart.com/2005-02-16-eksmitowanemu-nalezy-sie-lokal-socjalny.html</link>
		<comments>http://www.prasoweart.com/2005-02-16-eksmitowanemu-nalezy-sie-lokal-socjalny.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2005 09:24:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Zakurzonych Gazet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1163</guid>
		<description><![CDATA[We Wrocławiu 357 rodzin ma wyroki sądowe, nakazujące eksmisję z zajmowanego mieszkania. Większość jednak nie ma się czego obawiać, bo nowe prawo zakłada, że gmina nie może nikogo wyrzucić na bruk. Mało tego, miasto ma obowiązek zapewnić eksmitowanemu lokal socjalny. W poniedziałek pisaliśmy o eksmisji rodziny, która od czterdziestu lat mieszkała w kamienicy przy ulicy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We Wrocławiu 357 rodzin ma wyroki sądowe, nakazujące eksmisję z zajmowanego mieszkania. Większość jednak nie ma się czego obawiać, bo nowe prawo zakłada, że gmina nie może nikogo wyrzucić na bruk. Mało tego, miasto ma obowiązek zapewnić eksmitowanemu lokal socjalny.</p>
<p>W poniedziałek pisaliśmy o eksmisji rodziny, która od czterdziestu lat mieszkała w kamienicy przy ulicy Tęczowej 6. Najemcy całkowicie zdewastowali mieszkanie. Pracownicy firmy, która przedwczoraj wywoziła z mieszkania sterty śmieci, sięgające sufitu, nosili specjalne maski, bo smród był nie do wytrzymania. Eksmitowana rodzina trafiła do świeżo wyremontowanego lokalu socjalnego, przy ulicy Przyjaźni.<br />
- Przepisy prawa lokalowego, które obowiązują od 5 lutego, zapewniają wszystkich osobom eksmitowanym pomieszczenia zastępcze &#8211; wyjaśnia Jolanta Żurawska, dyrektor Wydziału Lokali Mieszkalnych i Użytkowych. &#8211; To prawda, że istnieją uzasadnione obawy, iż mieszkanie, do którego przeniesiono tych ludzi, także zostanie zdewastowane. Ale eksmisja nie byłaby możliwa bez zapewnienia lokalu zastępczego. Powodem eksmisji w tym przypadku była dewastacja mieszkania, zadłużenie lokatorów i skargi mieszkańców kamienicy.<br />
W ubiegłym roku tylko 23 rodziny zostały wyrzucone z mieszkań komunalnych i przeniesione do lokali zastępczych.<br />
- Osoby dewastujące mieszkania nie mogą się czuć bezkarne &#8211; uważa Jolanta Żurawska. </p>
<p>Autor artykułu: (TOK)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweart.com/2005-02-16-eksmitowanemu-nalezy-sie-lokal-socjalny.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

